Sieci partnerskie dla początkujących: z czego się składają?
Jak zarabiać w internecie
Sieci partnerskie dla początkujących: z czego się składają?
  • 22 Sty 2021
  • 276

Rynek reklamy internetowej nieustannie odnotowuje dynamiczny rozwój – pojawiają się nowe narzędzia, platformy, sieci społecznościowe, rośnie ilość użytkowników Internetu oraz konkurencja między sklepami i usługami online, w wyniku czego rosną także budżety reklamowe.

Przeczytać później lub udostępnić znajomym

Coraz więcej osób zadaje sobie pytanie, „jak zarabiać w Internecie, bez tworzenia swojego sklepu internetowego lub innowacyjnej usługi online”. Odpowiedź to —  sieci partnerskie, dzięki którym każdy może zacząć zarabiać w Internecie.

Wszystkie informacje na temat dostępnych narzędzi i sposoby korzystania z nich są ogólnie dostępne w Internecie. Niestety są one bardzo rozproszone, niepoukładane, a różni autorzy korzystają z różnej terminologii, przyprawiając tym samym początkujących wydawców o zawrót głowy.

Akademia Admitad powstała w Polsce, aby pomóc nowicjuszom w przyswojeniu sporej ilości informacji i pomóc im stworzyć skuteczny model biznesowy. Naszym zadaniem jest w prostych słowach i w poukładany sposób wyjaśnić skomplikowane pojęcia, tak aby każdy wiedział, co z czego wynika, jak i czemu tak działa i co zrobić, żeby omawiana rzecz działała jeszcze lepiej.

Zacznijmy zatem od podstaw.

Kim są Ci ludzie i co robią?

Czym jest CPA —  jest to sieć, nazywana także „siecią afiliacyjna”, „agregatorem programów partnerskich” oraz „generatorem leadów”. W gruncie rzeczy jest to system składający się z trzech typów uczestników.

  • Na pierwszym miejscu należy umieścić reklamodawców, którzy chcą sprzedawać swoje produkty i usługi w sieci – są to sklepy internetowe, usługi online, gry, aplikacje mobilne, banki, firmy z segmentu „Travel” i wiele innych. Oczywiście większość z nich (ale nie wszystkie) posiada własne działy sprzedaży, marketingu i PR, które jednak fizycznie nie są w stanie skontrolować wszystkich kanałów promocji, wszystkich zasobów, na których ich reklamy mogłyby się pojawić i przetestować najefektywniejszych strategie reklamowe. Potrzebują oni pomocy w pozyskaniu klientów i zmotywowaniu ich do wykonania określonego działania: dokonania zakupu, zapisania się do newslettera, zostawienia swoich danych, pobrania aplikacji, rejestracji w systemie itp. W języku angielskim takie działanie nazywane jest „action”. Dlatego też, za to, że ktoś postronny (możesz być to Ty!) przekona użytkowników do wykonania odpowiedniego działania, gotowi są oni zapłacić określoną stałą kwotę lub prowizję od ceny poleconego produktu (co w języku angielskim jest określane jako „cost”). Od tego właśnie wzięła się nazwa sieci CPA – Cost per Action, czyli opłata za działanie.
  • Na drugim miejscu należy wymienić wydawców, do których grupy zaliczasz się Ty (lub w najbliższej przyszłości do niej dołączysz). Są to ludzie, którzy są chętni pomóc firmom w przyciągnięciu klientów. Celem każdego wydawcy jest znalezienie potencjalnych nabywców (ruch) i w sposób jak najbardziej atrakcyjny przedstawić im produkt – tak, aby zechcieli oni go zakupić. W arsenale wydawców znajduje się praktycznie nieograniczony zestaw narzędzi, które omówimy nieco później. Wyzwanie polega na wyborze najbardziej wydajnych i najmniej kosztownych rozwiązań i wygenerowaniu za ich pomocą maksymalnego zysku. Wymaga to dobrej znajomości wspomnianych narzędzi, ciągłego ich testowania i dostosowywania.
  • Do trzeciej kategorii zaliczamy sieć, samą w sobie (w naszym przypadku jest to Admitad) – platforma, która łączy reklamodawców z wydawcami. Jeden wydawca może promować wielu reklamodawców jednocześnie, a każdy z reklamodawców zyskuje pulę wydawców, z którymi chce współpracować. Oprócz bycia swego rodzaju „klubem społecznościowym” sieć spełnia także jeszcze jedną ważną funkcję: zbiera statystyki kampanii reklamowych i śledzi, jaki produkt reklamodawcy został sprzedany przez danego wydawcę i za pośrednictwem jakiej platformy.  Aby prowadzić taką statystykę, każdy wydawca otrzymuje specjalny link, w którym zawarte są dane o sprzedawanym produkcie, które można śledzić. Sieć działa również jako swoisty „Big Brother” – jest gwarantem wypłat i wiarygodności przeprowadzanych transakcji oraz dba o to, aby wydawcy generowali „właściwy ruch” – złożony z użytkowników faktycznie zainteresowanych produktem lub usługą.

Jak to działa?

Sklep internetowy Lamoda sprzedaje ubrania, buty i akcesoria. Mają ogromną, stale aktualizowaną ofertę, a sklep musi zwiększyć obroty sprzedaży. Za każdy sprzedany produkt są gotowi zapłacić około 10% jej wartości. Gdzie jednak znajdą ludzi, którzy zachcą ich promować?

Lamoda dołącza do sieci partnerskiej Admitad jako reklamodawca i składa zamówienie (offer), dołączając do niego wszystko, co chcieliby sprzedać: mogą być to pojedyncze towary, kategorie produktów lub całe strony. W to samo miejsce, do Admitad, przychodzi wydawca i zauważa: „O! dobra oferta na ubrania! Właśnie z czytelnikami mojego bloga modowego rozmawialiśmy ostatnio o sukienkach wieczorowych!”

Wydawca wysyła do menadżerów Lamoda wniosek o połączenie z programem partnerskim, który zostaje zatwierdzony, jeśli spełnia on wymagania reklamodawcy. Wydawca rozpoczyna pracę: robi interesujący post o sukniach wieczorowych, wzbogacając go o przykłady produktów ze strony Lamoda i umieszcza link do całej oferty sukienek. Wszystkie linki są oznaczone ID wydawcy i jego strony, dzięki czemu Lamoda wie, że dane zamówienie zostało wykonane przez czytelnika jego bloga. Po tym, jak czytelnik bloga wszedł w udostępniony link, złożył zamówienie i zapłacił, Lamoda pobiera dane o witrynie wydawcy i sprawdza, czy wszystkie zamówienia odzwierciedlone w statystykach Admitad dotarły do sklepu. Następnie wydawca otrzymuje swoją prowizję.

Jak zarabiać w Internecie? Od czego warto zacząć?

Właśnie postanowiłeś zostać wydawcą i chciałbyś dobrze na tym zarobić. Aby się to udało, potrzebujesz działającego modelu biznesowego (i to nie jednego). Z czego taki model się składa?

Rozważmy schematyczny model biznesowy składający się z trzech podstawowych elementów. Należy pamiętać, że elementy te są ściśle ze sobą powiązane, dlatego też nie należy traktować ich osobno. Tylko w taki sposób będziemy w stanie zobaczyć pełen obraz i wyobrazić sobie, jak cały system będzie działał.

W sieciach partnerskich można znaleźć całe katalogi programów partnerkich ( z ang. Offer – oferta) produktów i usług (w sieci Admitad można je znaleźć na stronie „Katalog programów). Na stronie każdego programu partnerskiego znajdują się informacje na temat sprzedawcy (marka), taryfy (ile może zarobić wydawca), szczegółów wynagrodzenia (za jakie działanie ze strony klienta i w jakiej kategorii produktów zostanie dokonana płatność – za lead lub sprzedaż) oraz ogólnych warunków współpracy (region sprzedaży, kryteria rozmieszczenia reklam na witrynie oraz z jakich narzędzi możemy korzystać). Znajdziemy tam również uśrednione statystyki dla reklamodawcy – jaki odsetek nowych klientów zostaje zatwierdzone, ile webmaster może średnio zarobić na jednym przejściu, ile osób, które kliknęły link, wykonuje ukierunkowane działanie (konwersja) i wiele innych danych. 

Katalog programów w systemie Admitad, w którym reklamodawcy umieszczają swoje oferty.
Katalog programów w systemie Admitad, w którym reklamodawcy umieszczają swoje oferty

Sposób wyboru oferty zależy wyłącznie od Ciebie. Jako kryterium główne możesz wybrać taryfy (w zależności od tego, na której masz szansę najwięcej zarobić – na pojedynczej sprzedaży droższych produktów lub na masowej sprzedaży tańszych), ruch i narzędzia (na przykład reklamodawca chce przyciągnąć kupujących jedynie z YouTube, a Ty akurat posiadasz swój kanał), lub statystykę (u których reklamodawców zamówienia są częściej zatwierdzane, lub stopień konwersji jest wyższy). Zwłaszcza na początku swojej kariery wydawcy zalecamy wybrać segment zgodny z naszymi osobistymi zainteresowaniami: jeśli jesteś graczem, zwróć uwagę na oferty gier, jeśli zajmujesz się makijażem – sprawdź oferty w kategorii „Zdrowie i uroda”, a jeśli jesteś zakupoholikiem – polecamy znane sklepy internetowe, marki odzieżowe lub serwisy z kuponami. 

Dzięki temu lepiej będziesz znać swoją publiczność, będziesz porozumiewał się z nią jej językiem i będziesz w stanie tworzyć najciekawsze i najwygodniejsze oferty – takie, jakich nie będą w stanie sobie odmówić.

Witryna, na której grupa docelowa będzie mogła znaleźć wybrany produkt. Zadaj sobie kilka pytań: jakie witryny znam najlepiej, z których korzystałem? Czy mam pieniądze na rozwój witryny? Gdzie łatwiej mi będzie zebrać grupę docelową, gdzie będzie im najwygodniej zapoznać się z reklamowanym produktem? W którym miejscu ludzie będą bardziej ufać i szybciej podejmą decyzje o zakupie? Jaka witryna szybciej wpadnie im w oko? I na koniec, pamiętając o przyszłości – która witryna będzie dla mnie łatwiejsza do skalowania (jak wygodna będzie dla odwiedzających, jeśli tych będzie 30 razy więcej, a reklamowanych produktów, nie jeden, ale kilkaset)?

Witryna to w gruncie rzeczy miejsce w Internecie, w którym możesz umieszczać linki partnerskie. W skrócie wymienimy najpopularniejsze wśród wydawców opcje:

  • Sieci Społecznościowe (Facebook, Twitter, YouTube, Pinterest),
  • Komunikatory (WhatsApp, Viber, Facebook Messenger, Skype),
  • Strony internetowe (Witryny, Sklepy Dropshippingowe,  sklepy z towarami i usługami, blogi, fora,  Infoportale, strony przejściowe – doorway, jednostronne landingi, strony pre-landing, strony o tematyce 18+),
  • Wiadomości E-mail,
  • Reklamy kontekstowe,
  • Aplikacje mobilne (aplikacje i gry)

Ruch – odwiedzający Twoją stronę / czytelnicy Twojego tekstu / widzowie Twojego filmu lub reklamy, których zachęcasz do nabycia produktu lub usługi reklamodawcy. Jest to liczba osób, które w ten czy inny sposób zobaczyły link promocyjny na Twojej stronie. Im bardziej trafną treść (pasującą do zainteresowań Twoich docelowych odbiorców) zaprezentujesz, tym więcej osób będzie chciało kliknąć Twój link i tym bardziej ukierunkowany będzie generowany przez Ciebie ruch. Może się tak zdarzyć, że generujesz już jakiś ruch: widzowie Twojego kanału, członkowie społeczności, czytelnicy bloga, obserwatorzy konta Instagram.  A co, jeśli ich nie masz? W artykule „Jak generować ruch” omówimy szczegółowo , gdzie znaleźć grupę docelową i jak zachęcić ją do odwiedzenia naszej witryny.  Na chwilę obecną przedstawimy listę kanałów, które będą Ci bliższe po szczegółowej analizie. Mogą one występować jako  źródła ruchu, oraz jako platformy do umieszczania reklam.

  • Wiadomości mailowe,
  • Reklama kontekstowa (w tym na markę),
  • SMM,
  • Powiadomienia Push,
  • Optymalizacja SEO,
  • Sieci reklam teaserowych,
  • Korejestracja (jest to forma generacji leadów, kiedy odwiedzający stronę podczas dokonywania zakupu lub rejestracji wyraża zgodę na otrzymywanie materiałów informacyjnych od reklamodawcy)
  • Wiadomości SMS,
  • Ruch maklerski, Zarządzanie błędnym ruchem (Reklamodawcy mogą zatrzymać swoje programy partnerskie na pewien okres lub na stałe, a ruch jest kierowany w ślepy zaułek, podczas gdy wydawca nic nie zarabia).

W sumie otrzymujemy trzy warunki udanego modelu biznesowego: atrakcyjna oferta + wygodna platforma, którą łatwo znaleźć + przypływ ruchu. Twoim zadaniem jest w piękny sposób „zapakować” ofertę i zapewnić, żeby była ona dostępna dla maksymalnej liczby osób. Oto najpopularniejsze modele, na których zarabiają webmasterzy:

  • Cashback (zwrot części kwoty z zakupu),
  • Strona porównująca ceny (w jednej witrynie gromadzone są ceny tego samego produktu u różnych sprzedających),
  • Strona z recenzjami (zadajesz pytanie „Jak podoba Ci się produkt X?” dołączając link do zakupu, a odwiedzający piszą swoje opinie),
  • Rekomendacje produktowe (oprócz głównego produktu dokonuje się sprzedaży towarów powiązanych, substytutów i dopełniaczy),
  • Katalogi produktów i usług (witryna, na której prezentowane są towary i usługi, jednak ich zakup wymaga przejścia na witrynę innego sklepu internetowego),
  • Program lojalnościowy (kody promocyjne, kupony i rabaty na zakupy, które aktywowane są po przejściu do sklepu przez link partnerski),
  • Sprzedaż określonych towarów (jeden produkt jest przypisany do osobistego linku, który łatwo wstawić w tekst posta, recenzji lub wiadomości),
  • Arbitraż (płacisz za reklamy na platformach, gdzie koszt jest niższy (np., za wyświetlenia), a reklamodawca płaci Ci więcej (za działania), w wyniku czego zarabiasz na różnicy kosztów reklamy, odsprzedając ją),
  • Retargeting (proponowanie kupującemu, aby wrócił on do koszyka lub kupił to, co niedawno oglądał),
  • Tworzenie treści (blogi, fora, artykuły, portale informacyjne – przydatne informacje w formacie tekstowym, wideo i zdjęć, w tym linki do ofert),
  • White label (możliwość wdrożenia czyjejś usługi online na swojej stronie).

Ilość modeli, na których wydawcy mogą zarabiać w Internecie, jest naprawdę długa, dlatego nasza niniejsza prezentacja jest daleka od kompletnej. Modele te powstały na bazie żmudnych testów, prób i błędów oraz w wyniku połączenia różnych ofert i platform – nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby puścić wodze własnej kreatywności i stworzyć własną kombinację, która być może stanie się hitem pośród doświadczonych wydawców.

Co więcej, istnieje wiele narzędzi technicznych, które na pierwszy rzut oka wydają się skomplikowane, jednak w rzeczywistości zostały zaprojektowane tak, aby ułatwić Ci pracę (opowiemy Ci wkrótce, jak z nich korzystać). Oto lista niektórych dostępnych narzędzi do:

I tym sposobem, nasza historia się dopełnia: potencjalny nabywca widzi Twój link, kilka na niego, trafia na stronę reklamodawcy i podejmuje ukierunkowane działanie. Ty, jako wydawca, dostajesz za to zasłużone wynagrodzenie. Jak się domyślasz, im więcej takich działań będzie, tym więcej zarobisz. Żeby liczba działań rosła, należy zwiększyć a) atrakcyjność oferty (w formie i treści), b) zaufanie do strony,  c) liczbę osób odwiedzających stronę. W związku z tym nie można stawiać wszystkiego na jeden element układanki – praca nad wszystkimi składnikami da najkorzystniejszy, synergiczny efekt.

Kiedy zostanę milionerem?

Każdy, kto pewnego dnia chciałby obudzić się jako milioner, musi albo obudzić się z milionerem obok, albo zaryzykować i postawić wszystkie pieniądze na wyścigi konne/krypto-waluty/kasyna-online.

Aby pewnego pięknego dnia obudzić się jako wydawca-milioner – będziesz musiał spędzić naprawdę wiele dni w pracy. Nawet jeśli osobom postronnym może wydawać się, że w sieciach partnerskich pieniądze biorą się z powietrza, rzeczywistość jest zupełnie odmienna. Sieć CPA nie jest bańką, powstałą z niczego, która może pęknąć w dowolnej chwili. Działanie sieci opiera się na prawdziwych sklepach internetowych i realnie świadczonych usługach, które produkują i będą produkować towary i usługi, co każdego roku generuje ogromne zyski. Jednak każdy rozwój związany jest z inwestycjami. Może być to inwestycja pieniężna, ale może być też to po prostu czas. W obu przypadkach jednak koszt inwestycji ponosisz Ty – wydawca. Reklamodawcy będą współpracować z Tobą tylko wtedy, gdy wykażesz swoją skuteczność, a ważne jest to, abyś był bardziej wydajny niż ich działy PR, sprzedaży i marketingu.

Duże kampanie partnerskie wymagają sporych nakładów finansowych na rozwój – wydatki te można traktować jako inwestycje w rozwój biznesu. Zarobienie miliona na sieciach partnerskich przy minimalnym wkładzie własnym i w krótkim czasie jest jak najbardziej realne (takie przypadki się zdarzały): trzeba dogłębnie analizować, szukać wskazówek, przyjaźnić się ze źródłami ruchu (na przykład blogerami) lub potrafić generować go samodzielnie (na bazie własnych pomysłów), szybko podejmować decyzje, interesować się specyfiką działania reklamodawców i kampanii reklamowych (zająć kanał promocji, o którym reklamodawca mógł po prostu zapomnieć), rozwijać logiczne myślenie i intuicję. Podsumowując najprościej wszystkie te punkty – musisz ciężko pracować. Dokładnie tak samo, jak w każdym innym zawodzie.

Dlaczego w takim razie miałbym zajmować się sieciami partnerskimi?

Gdyby ten rodzaj pracy składał się z samych minusów i problemów, jego popularność byłaby dalece inna. Ale w tym przypadku zalety znacznie przewyższają nieliczne wady:

  • Przede wszystkim pieniądze. Podczas pracy w prywatnej firmie zawsze będziesz miał „sufit” nad głową – będzie awansował po szczeblach kariery, otrzymywał premie, ale ciągle będziesz zależny od pracodawcy. Pod względem perspektyw pracę w sieciach partnerskich można porównać do otwarcia własnego biznesu – pracujesz dla siebie i dostajesz dokładnie tyle, ile inwestujesz, przekształcając swój czas, wiedzę, umiejętności i doświadczenie w prawdziwe pieniądze.
  • Perspektywy. To ile pieniędzy możesz odebrać z rynku, ile „pączków” zjeść, zależy tylko i wyłącznie od Twoich ambicji. Oprócz Twojego własnego czasu nie ma tutaj ograniczeń. Od tego, czy poświęcisz na pracę trzy godziny dziennie, czy dziesięć i w jaki sposób to zrobisz, zależą Twoje dochody i to czy praca ta stanie się pełnoprawnym biznesem i źródłem dochodu, czy będzie dodatkową możliwością zarabiać w Internecie.
  • Praca w ramach programów partnerskich nie wymaga specjalnego wykształcenia (choć, oczywiście doświadczenie w zakresie marketingu, PR oraz sprzedaży z pewnością wyjdzie na Plus). Brak jakichkolwiek programów na rynku, które by przygotowywały do tego zawodu, sprawia, że jest on swego rodzaju wiedzą tajemną. Wszystkiego jednak możesz nauczyć się sam – wymaga to jedynie nieco wytrwałości, trochę analitycznego umysłu i dużo ciekawości. Pełnowymiarowe źródło wiedzy, zbiór przydatnych informacji, ułożonych strukturalnie i ze szczegółową analizą – to właśnie Akademia Admitad.

Przeczytać później lub udostępnić znajomym
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Powiązane artykuły